NASZE IMPREZY Podsumowanie sezonu 2016 - Jędrek | Sieradz biega
Strona główna
Regionalny Weekend Sportu
Aktualności
Najbliższe starty
Nasze wyniki
Stowarzyszenie
Galerie
Sylwetki zawodników
Porady biegowe
Trenuj z nami
Kalendarz biegów
Ultrabieganie
Triathlon
Odżywianie
Trening
Kontakt
NASZE IMPREZY

PARTNERZY
CZŁONKOWIE
WSPIERAJĄCY
PATRON MEDIALNY






Aktualności


Podsumowanie sezonu 2016 - Jędrek
17 stycznia 2017 r.
Z końcem grudnia zazwyczaj mam tak, że wspominam sobie wszystko to co mnie spotkało w danym roku. Spoglądam na medale, przeglądam zdjęcia i od razu widzę siebie na setkach treningów w samotności czy też ze znajomymi. Widzę siebie na tych wszystkich imprezach, setkach przebytych kilometrów. Widzę wszystkie zbite piątki ze znajomymi czy też od nowa czuję tę atmosferę, którą czuje się zawsze na zawodach. Mija trzeci rok mojej przygody z bieganiem. Ciągle uczę się czegoś nowego i jestem coraz ‘mądrzejszy’. Rok 2016 to przede wszystkim rok Sieradz Biega. II Sieradzki Cross Towarzyski jako nasze wspólne biegowe święto, liczne wspólne i niezapomniane wyjazdy do Wrocławia czy też Ostravy.
Na początku trochę ulubionych liczb i statystyk. W 2016 roku wystartowałem w piętnastu startach: cztery stary na dystansie pięciu kilometrów, pięć startów na dystansie dziesięciu kilometrów, dwa starty na dystansie półmaratońskim, dwóch maratonach, jeden start w sztafetowym maratonie oraz oczywiście start w Sieradzkim Crossie Towarzyskim. Łącznie w 2016 roku wyszedłem 150 razy pobiegać i spędziłem na bieganiu 157 godzin co dało liczbę 1712 przebiegniętych kilometrów. Udało się poprawić rekordy na dwóch dystansach. 10km - 42.50 oraz w maratonie 3.56.54.
Rok 2016 był rokiem wzlotów i upadków, często powtarzających się urazów i kontuzji. Poważniejszych czy też mniej aczkolwiek mających duży wpływ na to kim teraz jestem. Staram się o wiele wcześniej reagować na jakiekolwiek symptomy, czerpać z własnego doświadczenia ile tylko mogę.
Plany na rok 2017? Z każdym rokiem są coraz bardziej zawężone. Nie mam już takiej chęci startowania w dużej ilości zawodów. Satysfakcję i przyjemność sprawia mi bardziej porządne przygotowanie się do jednego konkretnego startu i osiągnięcie tam założonego wcześniej czasowego celu. Osiągnąłem już dużo, jestem osobą młodą i osiągnę jeszcze o wiele więcej.
Do zobaczenia nie koniecznie na zawodach, a na pewno na ścieżkach biegowych!
Jędrek